Cedr syberyjski
Cedr syberyjski (botanicznie zwany sosną cedrową syberyjską) to wieloletnie drzewo iglaste, naturalnie występujące na obszarach tajgowych, rozciągających się pomiędzy górami Ural a Dalekim Wschodem.

Od niepamiętnych czasów mieszkańcy tajgi darzyli to drzewo ogromnym szacunkiem, nazywali je "chlebowym drzewem", "drzewem-żywicielem" lub "tajemnym drzewem". Cedrowe orzechy do dziś stanowią jeden z filarów żywienia rdzennych mieszkańców Syberii.
Z grubych bali cedrowych budowane są domy i sauny, a samo drewno, z uwagi na swoje właściwości, jest używane do wyrabiania zdobionych mebli, instrumentów muzycznych i rękodzieła.
Lasy tajgowe są przesycone fitoncydami (naturalnymi substancjami bakteriobójczymi), dzięki czemu tamtejsze powietrze jest niezwykle czyste i świeże, o wysokiej zawartości ozonu.
Cedr to jeden z energetycznych gigantów królestwa drzew. We wszystkich kulturach świata, lokalne odmiany cedrów były uznawane za święte drzewa, łączące z przodkami, kojarzące się z wiecznością.

Cedr zregeneruje siły wyczerpanego, uspokoi zaniepokojonego. Można godzinami siedzieć pod jego koroną, czując, jak znikają wszystkie zmartwienia.
W ezoteryce, cedry są drzewami, które mogą nas prowadzić w głąb ziemi, a także przez przestrzeń i czas. Osoby chcące wzmocnić swoją pamięć, znajdą w tym drzewie wsparcie. Cedry otwierają rodową pamięć i pozwalają nam na nowo powiązać związki z przeszłością. Wzmacniają siłę woli, a także systematyczność.
DZWONIĄCE CEDRY
Fenomen ten został szczegółowo opisany w książkach Władimira Megre.
Anastazja i jej dziadkowie opowiedzieli autorowi o dzwoniących cedrach, które są bardzo rzadko spotykane. Takie zjawisko zdarza się, kiedy cedr gromadzi, przechowuje energię, lecz jej nie oddaje.
„Po 500 latach on zaczyna dźwięczeć. By zwrócić ludziom jasną energię, powinien zetknąć się z człowiekiem bezpośrednio.
Cedr dzwoni zazwyczaj trzy lata, po czym, nie mając możliwości oddania energii w kosmos, on już i człowiekowi nie może ją oddać. Zaczyna się męczący proces spalania nieprawdopodobnej ilości jasnej energii Ziemi, w tej liczbie i znajomości.
Spalając energię, cedr umiera, i to trwa 27 lat. Jeżeli dźwięczący cedr ściąć i rozdać po małym kawałeczku ludziom w prezencie, to będzie oddawać jasną energię każdemu posiadaczowi.
Kawałeczek tego cedru trzeba nosić, jak medalion, na piersi, by dotykał ciała. Wkładać trzeba taki "medalion", stojąc bosymi nogami na trawie i dłonią lewej ręki przyciskając go do obnażonej piersi.
Po dosłownie minucie daje się odczuć pochodzące od cedru przyjemne ciepło. Kiedy pojawi się pragnienie dotknąć cedru, trzeba go trzeba szlifować koniuszkami palców, właśnie tę stronę, która przylega do ciała. Dużym i wskazującym palcem wolnej ręki, kawałeczek cedru trzeba przytrzymywać z drugiej strony.

Według dziadka Anastazji, już po trzech miesiącach u człowieka poprawi się zdrowie, ogólne samopoczucie. Ten, kto nosi kawałeczek dzwoniącego cedru na piersi, staje się bardziej dobry, przyciągający, wywołuje uczucie miłości do siebie, i sam odnosi się do ludzi z życzliwością i miłością.
Taki człowiek wzmacnia w sobie zdolności twórcze, jego talent wzrasta, powodzi mu się we wszystkim. Kawałeczek dzwoniącego cedru jest zdolny wyleczyć od wszystkich chorób…”
Według słów Anastazji, każdy cedr dziś hodowany przez ludzi z miłością i czułością, z odpowiednią świadomością, obowiązkowo stanie się w przyszłości dzwoniącym cedrem.
W jej wizji, dzwoniące cedry będą rosnąć również w miastach, dając wszystkim ludziom mnóstwo dobrej, błogiej energii.